Zaloguj

Wyszukiwarka produktów

Twój koszyk

Twój koszyk jest pusty!

Co wykazały doświadczenia Masaru Emoto?

Dodane przez w w Czy wiesz, że...
  • Rozmiar czcionki: Większa Mniejsza
  • Przeczytano: 893
  • 0 komentarze
  • Subskrybuj zmiany
  • Drukuj

Wyniki badań wody prowadzonych od wielu lat przez japońskiego naukowca Masaru  Emoto wykazały niezbicie, że woda magazynuje uczucia i stany  świadomości.  Wiadomości na ten temat podaje  książka „The Message from the Water" („Wieści z  wody") Masaru Emoto (tytuł niemiecki: „Die Botschaft  vom Wasser" - „Posłannictwo  wody").

Prace japońskiego naukowca dotyczyły m.in. badania stanu, zachowań, ułożenia  cząsteczek itp. wskaźników wody poddawanej działaniu np. muzyki,  słowa mówionego,  pisanego,  zanieczyszczeń.Jedna z metod badawczych polegała na obserwacji skutków tych działań na sposób zamarzania wody.   Okazało się, że woda pozbawiona zanieczyszczeń (czysta) zamarza tworząc  wspaniałe kryształy - gwiazdki jak płatki śniegu. Powiesz: i co w tym  dziwnego? Przecież tak właśnie zamarza woda - w postaci przepięknych kryształków - „gwiazdek", z których żadna nie jest  podobna do innej.Otóż dziwne  jest to, że woda zanieczyszczona nie tworzyła takich wspaniałych form po zamarznięciu - tworzyła chaotyczne, nieuporządkowane struktury. Pojawił się więc pierwszy  kontrast.Z podobnymi kontrastami Masaru Emoto spotkał się, kiedy na jednej probówce z czystą wodą przyklejono karteczki z napisami: „miłość", „dobroć", „kocham cię", „anioł", „dusza", „dziękuję",  „Matka Teresa" itp., a na drugiej „nienawiść", „Hitler", „diabeł", „ty głupku!", „robisz ze mnie idiotę! zabiję cię!".

Woda poddawana wpływowi „dobrych" słów zamarzała tworząc przepiękne struktury krystaliczne, natomiast woda, którą poddano działaniu „złych" słów zamarzała tworząc struktury pełne bałaganu i nieuporządkowania. Od razu zastrzeżenie: okazało się, że rodzaj języka (angielski, japoński, niemiecki itd.) nie odgrywał tu żadnej roli.Zdjęcia kryształów lodu powstałych z wody poddanej działaniu różnorodnych informacji przedstawiono m.in. w książce, o której była wcześniej mowa. Z niej właśnie pochodzą ilustracje przedstawione dalej. Każdy z tych kryształów daje się reprodukować i za każdym razem będzie posiadał taką samą postać, co dotyczy również różnorodności form kryształów.Niesamowite efekty obserwowano, kiedy dwa naczynia z gotowanym ryżem poddawano oddziaływaniom podobnych słów - tym razem wypowiadanych przez dłuższy czas przez grupy 500 osób. Ryż poddawany działaniu „złych" słów w krótkim czasie pokrył się pleśnią i zgnił, natomiast ryż poddawany działaniu „dobrych" słów zachowywał swoje właściwości bez zauważalnych zmian organoleptycznych.

Innym przykładem zaskakującego skontrastowania wyglądu lodowych struktur było poddawanie czystej wody zawartej w dwóch probówkach wpływom muzyki: w jednym przypadku muzyki Mozarta, ludowej lub typowo relaksacyjnej, a w drugim przypadku - muzyki typu heavy metal. Od razu zastrzeżenia: sam lubię ostrego rocka, ale lubię również inne rodzaje muzyki, więc preferencje muzyczne nie mają tu nic do rzeczy.Postępując w podobny sposób stwierdzono negatywny wpływ telefonu komórkowego na wodę (umieszczając „komórkę" w bezpośrednim styku z naczyniem zawierającym czystą wodę). Okazało się, że można częściowo zniwelować „złe" oddziaływania „komórki" na wodę poprzez naklejenie na naczynie kartki z „dobrymi" słowami na niej wypisanymi.Jeszcze innym niesamowitym doświadczeniem była wspaniała krystalizacja przy zamarzaniu brudnej wody pobranej do badań z rzeki zanieczyszczanej ściekami i poddanej godzinnemu oddziaływaniu modlitwy. To tak, jakby modlitwa miała moc oczyszczania wody.Takie okazały się fakty. Można określić je jako totalną bzdurę, szukanie tanich sensacji, „nienaukowość" itp.Zawsze można właśnie w taki sposób określić to, co odbiega od przyjętych przez nas stereotypów, to, czego jeszcze nie rozumiemy, co nas szokuje. Historia ludzkości zna mnóstwo podobnych przypadków. Fakt, że woda jest w stanie magazynować informacje jest całkowicie oczywisty dla medycyny energetycznej. Natomiast ortodoksyjni naukowcy określają to mianem szarlatanerii.

Trudno takie fakty przyjąć od razu do świadomości. Przecież tak bardzo podane informacje odbiegają od wyuczonego i przyjętego przez nas dotychczas stereotypu!Zrozumieć istotę sprawy można wówczas, kiedy przyjmiemy zupełnie inny model człowieka w porównaniu do tego, jaki dotychczas był nam dany. Przez dziesiątki lat funkcjonował model biochemiczny.Rozpatrywanie człowieka jako wyłącznie układu biochemicznego jest więc dzisiaj naukowym nadużyciem, wręcz nieprawdą.Modele: biologiczny, a później biochemiczny funkcjonowały przez wiele lat, aż w końcu nie wytrzymały próby czasu, postępów nauki i jej odkryć. Tym niemniej odcisnęły mocne piętno przede wszystkim w medycynie. Skutek: traktowanie organizmu w kategoriach mechaniczno-chemicznych. Inaczej rzecz ujmując: jedynymi i właściwymi metodami leczenia miały być metody chirurgiczne i farmakologiczne. Najwyższy czas, aby to zmienić. 

 

Ostatnia modyfikacja w
0
URL Trackback dla tego wpisu na blogu

Komentarze